Imaginarium.

poniedziałek, 27 stycznia 2014

Oczekiwanie.




Uciekam.
Wymykam się z rąk.
Przeciekam przez palce.
Odpływam falą nieporozumień.
Na lądzie zostawiam smutek.
Niespełnione ambicje.
Strach przed utratą.
Zdecydowałam przed fatum.
Wybrałam przed losem.
Żałuję.
Żałuję, że wciąż dryfuję.
Autor: Unknown o 10:56
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta (Atom)

O mnie

Unknown
Wyświetl mój pełny profil

Archiwum bloga

  • ►  2015 (4)
    • ►  maja (1)
    • ►  marca (2)
    • ►  stycznia (1)
  • ▼  2014 (50)
    • ►  sierpnia (3)
    • ►  czerwca (3)
    • ►  maja (2)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (6)
    • ►  lutego (2)
    • ▼  stycznia (32)
      • A gdyby tak...
      • I znów.
      • Spójrz.
      • Gra w kości.
      • Ideał.
      • Przepaść.
      • Destrukcyjna miłość.
      • Usidlenie.
      • Pobudka.
      • Labirynt życia.
      • W poszukiwaniu.
      • Destrukcja.
      • Bo miłość.
      • Bezmiar śmierci.
      • Coś na wesoło - limeryk: Otręby.
      • Wytwór.
      • Oczekiwanie.
      • Miasto bez przyszłości.
      • I tak nie zrozumiesz.
      • Pęd.
      • Mały człowiek.
      • Maszyna.
      • Psychoza.
      • Psychiatryk.
      • On.
      • Wegetacja.
      • Do siebie.
      • Laleczka.
      • ...
      • Chaos.
      • Samobójca.
      • Cześć.

Czytacze.

Obserwatorzy

Translate.

Motyw Prosty. Autor obrazów motywu: hdoddema. Obsługiwane przez usługę Blogger.